POMÓŻ OSZCZĘDZAĆ RODZINIE






Rodzina Państwa Bieszke ma w planach remont kuchni – oszczędności bardzo się przydadzą. Od lewej Pani Elżbieta, Monika, Karolina. Pan Jarosław i Patryk wybrali się na zakupy.

Elżbieta i Jarosław Bieszke z dziećmi: Karoliną, Patrykiem i Moniką

- Co zadecydowało o moim udziale w projekcie? Chcę nauczyć się oszczędzać, bo przy pięcioosobowej rodzinie i obecnych dochodach jest to dość trudne – mówi pani Elżbieta.

Razem z mężem pracują na utrzymanie swoich dzieci. Córka Karolina ma 16 lat i uczy się w gimnazjum. Potem chce pójść do technikum ekonomicznego. Patryk ma 14 lat i tak jak starsza siostra chodzi do gimnazjum. Jeszcze nie wie co chce robić w przyszłości. Monika ma 13 lat i niedługo skończy szkołę podstawową.

- Dzieci już w tym wieku wiedzą, że pieniądze najpierw muszą zostać przeznaczone na opłaty – mówi ich mama. – Jak czegoś nie można, to się nie kupuje. Wychowywałam ich w ten sposób od małego.

Najwięcej pieniędzy pochłaniają właśnie opłaty – energia, gaz, czynsz. Ceny żywności rosną, dlatego i tutaj wydaje się więcej. Wcześniej państwo Bieszke nie sprawdzali swoich wydatków z paragonami w ręku. Nigdy też nie mieli żadnego konta oszczędnościowego – pieniądze były odkładane "do skarpety", a po chwili wyciągane i wydawane. Za zaoszczędzone pieniądze chcą zrobić remont kuchni. Przydałyby się również nowe meble.