Pogotowie dla zadłużonych
facebook
  • Finał konkursu „Żyj finansowo!” za nami!
    Zwycięzcami zostali: 1. Jeremi Polaczkiewicz – Techniczne Zakłady Naukowe Technikum nr 5, Częstochowa, 2. Kamila Morawska – Zespół Szkół Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Fr. Stefczyka, Czernichów, 3. Alicja Sobecka – I Liceum Ogólnokształcące im. Oskara Kolberga, Kościan. Zwycięzcom gratulujemy! Fotorelacja na stronie Projektu.

    Finał konkursu „Żyj finansowo!” za nami!

    czytaj więcej
  • Finał XIII edycji konkursu „Mistrzostwa Polski Młodych Ekonomistów” „Dzieje pieniądza polskiego 1918-2018”
    I miejsce – Rafał Paluchowski – Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Białej Rawskiej, II miejsce – Marcelina Skalna – Szkoła Podstawowa nr 2 z oddziałami gimnazjalnymi w Bolesławcu, III miejsce – Szczepan Gołota – Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Białej Rawskiej.

    Finał XIII edycji konkursu „Mistrzostwa Polski Młodych Ekonomistów” „Dzieje pieniądza polskiego 1918-2018”

    czytaj więcej
  • Zespół SKEF

    Film o działalności SKEF

    czytaj więcej
Sonda

Czy uważasz, że edukacja finansowa powinna znaleźć się w programach nauczania w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Twój 1% wspiera edukację finansową i fundusz stypendialny

baner.cdr

 

SKEF członkiem ECDN

PORADNIKI

Zalety konta internetowego

Wyjście z zadłużenia



MOJE PIENIĄDZE

Życie bez długów – upadłość konsumencka

Znowelizowana ustawa dotycząca upadłości konsumenckiej święci wielkie triumfy. Od początku 2015 roku, kiedy zaczęła obowiązywać – z dobrodziejstwa ustawy skorzystało do września br. ponad 10 tys. zadłużonych. W pierwszym roku sądy orzekły 2112 upadłości, w 2016 roku 4434 upadłości. Należy podkreślić, że tak naprawdę za tymi suchymi danymi kryją się losy nie pojedynczych osób a całych rodzin dotkniętych skutkami wykluczenia finansowego, żyjących na marginesie życia społecznego, zmagających się z problemami zdrowotnymi spowodowanymi długami. Z danych statystycznych wynika, że liczba upadłości wciąż rośnie, przyjmuje się, że ilość ta wzrośnie do 10 tys. rocznie.

Sukces Ośrodków Doradztwa SKEF

Mamy niemałą satysfakcję, że Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego SKEF uczestniczyły w opracowaniu blisko 200 wniosków o upadłość, wśród których jedynie 9 zostało przez sądy oddalone. Na przykładzie Ośrodka w Warszawie, gdzie opracowano dla klientów ponad 100 wniosków o upadłość (2 zostały oddalone, 1 odrzucony, czyli nie został rozpoznany pod kątem merytorycznym), można stwierdzić, że 98 proc. wniosków kończy się uzyskaniem orzeczenia o upadłości. O reakcji osób, które otrzymały upadłość można przeczytać tu pogotowiedlazadluzonych.pl.

Jak długo trwa postępowanie w zakresie upadłości konsumenckiej?

Z naszego doświadczenia wynika, że rozpatrzenie wniosku może zakończyć się orzeczeniem wydanym w trybie zaocznym już po 2 tygodniach od momentu jego złożenia. Najczęściej jednak w tym terminie sąd powiadamia o rozprawie i wyznacza miesięczny termin wizyty w sądzie.

Po uzyskaniu orzeczenia syndyk, przydzielony przez sąd, przystępuje do weryfikacji listy wierzycieli i sprzedaje majątek upadłego. Po spieniężeniu całości majątku upadłego, jaki został zgłoszony przez wnioskodawcę do tzw. masy upadłości, następuje drugie orzeczenie sądu dotyczące planu spłaty wierzycieli. Ten etap trwa ok. roku i nie ma większego znaczenia, czy upadły miał np. mieszkanie, czy wręcz przeciwnie, był całkowicie pozbawiony majątku. Podczas pierwszego etapu postępowania, które trwa zwykle ok. roku, do czasu orzeczenia dot. planu spłaty syndyk zajmuje wynagrodzenie upadłego.

Plan spłaty

Plan spłaty zakłada, że przez okres 12, 24 lub 36 miesięcy upadły będzie wnosił na poczet swoich zobowiązań – określoną kwotę. Przy jej określeniu sąd będzie brał pod uwagę dochody uzyskiwane przez upadłego, bez względu na wysokość zobowiązań. Po zrealizowaniu w terminie planu spłat sąd spotyka się po raz trzeci i orzeka o oddłużeniu – pozostałe długi tej osoby zostają umorzone.

Pomoc zadłużonym przy składaniu wniosku

Osobom, które chciałyby złożyć wniosek do sądu upadłościowego Ośrodki Doradztwa Finansowego służą bezpłatną pomocą. Dane adresowe i godziny przyjęć tu Pogotowie dla zadłużonych.

Większe wpływy funduszu emerytalnego z naddatkiem pokryją koszty obniżki wieku emerytalnego

30.08.2017

Składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych od coraz większej liczby pracujących i rosnących zarobków pokryją koszty obniżenia wieku emerytalnego.

Ściągalność składek jest lepsza, niż zakładał plan finansowy ZUS. Z najnowszych danych wynika, że przypis składki do lipca wyniósł 98 mld zł. Wpływy z tego tytułu do funduszu były o 8 proc. wyższe niż rok temu w porównywalnym czasie, czyli ponad 4 mld zł więcej.

Oznacza to, że z naddatkiem zostaną pokryte koszty obniżki wieku emerytalnego. W tym roku koszty brutto operacji to 2,5 mld zł. Ale dla ZUS będą niższe, gdyż jeśli ubezpieczeni masowo przejdą na emeryturę, to FUS przestanie wypłacać część rent, które zostaną zastąpione emeryturami. Wyższe będą wpływy z tak zwanego suwaka (to stopniowy zwrot oszczędności przyszłych emerytów z OFE do ZUS). W efekcie tegoroczne koszty obniżenia wieku to 805 mln zł. A to oznacza, że nadwyżka z rosnącej składki pozwoli nie tylko na pokrycie tych wydatków, ale jednocześnie na zmniejszenie dotacji z budżetu do wypłacanych emerytur o około 3 mld zł.

– Jestem „realistycznie optymistyczny”, bo sytuacja, jeśli chodzi o zatrudnienie i firmy, jest dobra – mówi wiceprezesa ZUS Paweł Jaroszek. Dzięki temu rośnie fundusz płac, od którego płacone są składki. W I półroczu wynagrodzenia urosły o 5 proc., a zatrudnienie o 4,3 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Jeśli dobra koniunktura się utrzyma, to także w przyszłym roku. Mimo że koszty obniżenia wieku wzrosną do 9 mld zł, rosnąca składka od wynagrodzeń może je pokryć.

ZUS zamierza zebrać w przyszłym roku 172,1 mld zł składek do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Tak przynajmniej zakłada w planie finansowym, który znalazł się w projekcie budżetu państwa na przyszły rok.

Z sytuacji w FUS cieszą się związkowcy. – Bardzo dobrze. To pokazuje, że rośnie liczba zatrudnionych i wynagrodzenia. Warto pamiętać, że oznacza to także wyższe świadczenia w przyszłości – mówi Henryk Nakonieczny z Solidarności. Także ekonomiści są zdania, że to dobra wiadomość. – Składka rośnie, bo jest dobrze na rynku pracy. Zobaczymy, jakie będą efekty obniżenia wieku emerytalnego. Myślę, że spora część emerytów zacznie brać świadczenia i nadal będzie pracować – podkreśla ekonomista BZ WBK Piotr Bielski. W takim przypadku składka od ich wynagrodzeń nadal będzie zasilała ZUS i powiększała ich przyszłe emerytury.

Zdaniem ekonomisty na razie nie ma większych zagrożeń dla rosnących wpływów ze składki. Żeby tak się stało, pensje powinny stanąć w miejscu. Albo powinno zmniejszyć się zatrudnienie. – Zagrożenia, że bezrobocie zacznie rosnąć, nie widać. Musiałoby nastąpić drastyczne spowolnienie gospodarcze, bo przy lekkim nam to nie grozi. Bezrobocie jest tak niskie, że bez zatrudnienia zostały osoby mało przydatne dla pracodawców. To zagrożenie dla firm, bo jak mają się rozwijać, muszą albo podnosić płace, albo inwestować – zauważa Piotr Bielski. Żródło: DGP