Egzekucja komornicza alimentów, a kwota wolna od potrąceń 

Do Ośrodka Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego w Białej Podlaskiej zadzwonił Pan Zbigniew, który ma zasądzone alimenty na rzecz swojej małoletniej córki. Zwrócił się on z pytaniem ile potrąci mu komornik z jego wynagrodzenia za pracę, jeśli zostanie wszczęta egzekucja. Pan Zbigniew jest zatrudniony na umowę o pracę i pobiera wynagrodzenie w wysokości najniższej krajowej, 2 250 zł brutto.

W przypadku prowadzenia przez komornika egzekucji z wynagrodzenia za pracę zastosowanie ma art. 87 § 3 kodeksu pracy, który mówi o tym, że w przypadku egzekucji z tytułu świadczeń alimentacyjnych komornik może dokonać potrącenia do wysokości trzech piątych wynagrodzenia, czyli 60 %, a w przypadku egzekucji innych niż alimentacyjne, np. z tytułu niespłaconych kredytów czy pożyczek do wysokości połowy wynagrodzenia, czyli 50%.

Ustawodawca zapewnił jednak ochronę płacy pracownika. Oznacza to, że wolna od potrąceń jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę, która w chwili obecnej wynosi 2 250 zł brutto (1 634 zł do ręki). Jeśli pracownik zarabia właśnie tzw. najniższą krajową komornik nie będzie mógł zająć jego wynagrodzenia. Jednakże w przypadku osób pracujących na umowie o prace i płacących alimenty kwota wolna od potrąceń nie istnieje. Oznacza to, komornik może dokonać potrącenia w pełnej wysokości 60%, a osoba zarabiająca najniższą krajową będzie miała do wypłaty jedynie 40 % minimalnego wynagrodzenia, czyli ok. 653 zł.

Warto również zaznaczyć, że kwota potrącenia jest liczona od wynagrodzenia netto a nie brutto, a wiec już po potrąceniach pracowniczych, czyli od wypłaty na rękę. Poza tym należności alimentacyjne są egzekwowane w pierwszej kolejności, a dopiero później świadczenia niealimentacyjne. Jednakże w przypadku zbiegu egzekucji alimentacyjnej i niealimentacyjnej łączna wysokość potrącenia nie może przekroczyć 60% wynagrodzenia. Natomiast wszystkie dodatkowe świadczenia pracownicze takie jak, nagrody z zakładowego funduszu, dodatkowe wynagrodzenie roczne, czyli tzw. „trzynastka”, czy świadczenie urlopowe tzw. „wczasy pod gruszą” podlegają egzekucji w pełni wysokości. Należy jednak zaznaczyć, że jeśli w danym miesięcy poza stałym wynagrodzeniem pracownika dochodzi jeszcze wypłata składników za dłuższy okres niż jeden miesiąc, czyli np. premia kwartalna czy roczna to potrącenie będzie obliczane od łącznej kwoty uwzględniającej zarówno stałe miesięczne wynagrodzeni jak i też należne świadczenie.

Zgodnie art. 54 Prawa bankowego środki znajdujące się na rachunku bankowym są wolne od zajęcia, w każdym miesiącu kalendarzowym, w którym obowiązuje zajęcie, do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jednakże, w przypadku egzekucji należności alimentacyjnych ten przepis nie ma zastosowania, a co za tym idzie nie ma kwoty wolnej od potrąceń na koncie bankowym. Jeśli komornik zajmuje konto bankowe dłużnika alimentacyjnego to zgodnie z art. 1083 § 2 kodeksu postępowania cywilnego środki znajdujące się na tym koncie podlegają egzekucji w pełnej wysokości. W związku z tym może się zdarzyć, że wynagrodzenie zostanie najpierw potrącone przez pracodawcę a następnie, gdy trafi na rachunek bankowy podlega zajęciu w całości przez komornika. W rezultacie dłużnik zostanie pozbawiony wynagrodzenia w całości.

W takiej sytuacji, gdy zaległość alimentacyjna jest bardzo duża, jedynym rozwiązaniem dla dłużnika, żeby otrzymać jakiekolwiek środki na życie jest wypłata wynagrodzenia bezpośrednio w zakładzie pracy, albo przekazem pocztowym.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. (Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141)

Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296)

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe. (Dz.U. 1997 nr 140 poz. 939)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here