Pogotowie dla zadłużonych
facebook
  • Nowy konkurs dla członków SKEF I SKOK
    Serdecznie zapraszamy do udziału w nowym konkursie Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej pt: „Przezorny zawsze ubezpieczony”. Konkurs trwa do marca 2018 r. Partnerami konkursu są Fundacja Wspierania Ubezpieczeń Wzajemnych oraz Saltus Ubezpieczenia. Konkurs prowadzony jest także za pośrednictwem gazety Czas Stefczyka.

    "Przezorny zawsze ubezpieczony" - nowy konkurs dla członków SKEF i SKOK

    czytaj więcej
  • Vademecum kredytobiorcy
    Chcesz kupić mieszkanie, samochód, sprzęt AGD na kredyt - przeczytaj koniecznie!

    Vademecum kredytobiorcy

    czytaj więcej
  • Baner SKEF
    W tym roku obchodzimy 20-lecie działalności SKEF. Nasze cele od lat niezmienne: inicjowanie, prowadzenie i wspieranie działań na rzecz edukacji finansowej, realizacja projektów edukacyjnych w szkołach, pomoc osobom zmagającym się z problemem nadmiernego zadłużenia, prowadzenie działalności charytatywnej.

    20 lat minęło jak jeden dzień! Film o działalności SKEF

    czytaj więcej
  • Myślę, decyduję, działam. Finanse dla najmłodszych
    Innowacyjny program edukacji finansowej dla dzieci od I do III klasy szkoły podstawowej. Zachęcamy do kontaktu ze Stowarzyszeniem w celu wdrożenia programu w Waszej Szkole.

    Myślę, decyduję, działam. Finanse dla najmłodszych

    czytaj więcej
  • 17 listopada III Gdański Dzień bez Długu
    Tego dnia Stowarzyszenie udzielało porad prawno-finansowych osobom nadmiernie zadłużonym. Podczas dyżuru można było dowiedzieć się o możliwości wyjścia z pętli zadłużenia, zawarcia ugody z wierzycielem oraz ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Inicjatywa cieszyła się dużym zainte-resowaniem Gdańszczan.

    17 listopada III Gdański Dzień bez Długu

    czytaj więcej
  • Dlaczego większość monet ma prążkowane krawędzie?
    Dawniej monety wytwarzano używając cennych kruszców m.in. złota lub srebra. Po wprowadzeniu monet do obiegu zdarzało się, że niektórzy obrzynali z krawędzi warstwę metalu, którą następnie topili i przerabiali na nowe monety. W celu wykrycia i uniknięcia tego typu fałszerstw zaczęto więc stosować rowki na krawędziach monet.

    Dlaczego większość monet ma prążkowane krawędzie?

    czytaj więcej
  • Wróciliście mi wiarę w ludzi, uwolniłam się z koszmaru długów
    Moja tragiczna historia zaczęła się w 2006 roku. Wtedy sprzedałam mieszkanie i kupiłam wymarzony dom. Na jego remont zaciągnęłam kredyt 150 tys. zł denominowany we frankach. Gdy moja firma upadła, zmuszona byłam sprzedać dom za 430 tys. zł, jednak po rozliczeniu się z bankiem okazało się, że nic z tej kwoty nie zostało. I tak zostałam bez mieszkania a z długami. Rozpacz.

    Wróciliście mi wiarę w ludzi, uwolniłam się z koszmaru długów

    czytaj więcej
Sonda

Czy uważasz, że edukacja finansowa powinna znaleźć się w programach nauczania w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Twój 1% wspiera edukację finansową i fundusz stypendialny

baner.cdr

 

SKEF członkiem ECDN

PORADNIKI

Zalety konta internetowego

Wyjście z zadłużenia



MOJE PIENIĄDZE

Życie bez długów – upadłość konsumencka

Znowelizowana ustawa dotycząca upadłości konsumenckiej święci wielkie triumfy. Od początku 2015 roku, kiedy zaczęła obowiązywać – z dobrodziejstwa ustawy skorzystało do września br. ponad 10 tys. zadłużonych. W pierwszym roku sądy orzekły 2112 upadłości, w 2016 roku 4434 upadłości. Należy podkreślić, że tak naprawdę za tymi suchymi danymi kryją się losy nie pojedynczych osób a całych rodzin dotkniętych skutkami wykluczenia finansowego, żyjących na marginesie życia społecznego, zmagających się z problemami zdrowotnymi spowodowanymi długami. Z danych statystycznych wynika, że liczba upadłości wciąż rośnie, przyjmuje się, że ilość ta wzrośnie do 10 tys. rocznie.

Sukces Ośrodków Doradztwa SKEF

Mamy niemałą satysfakcję, że Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego SKEF uczestniczyły w opracowaniu blisko 200 wniosków o upadłość, wśród których jedynie 9 zostało przez sądy oddalone. Na przykładzie Ośrodka w Warszawie, gdzie opracowano dla klientów ponad 100 wniosków o upadłość (2 zostały oddalone, 1 odrzucony, czyli nie został rozpoznany pod kątem merytorycznym), można stwierdzić, że 98 proc. wniosków kończy się uzyskaniem orzeczenia o upadłości. O reakcji osób, które otrzymały upadłość można przeczytać tu pogotowiedlazadluzonych.pl.

Jak długo trwa postępowanie w zakresie upadłości konsumenckiej?

Z naszego doświadczenia wynika, że rozpatrzenie wniosku może zakończyć się orzeczeniem wydanym w trybie zaocznym już po 2 tygodniach od momentu jego złożenia. Najczęściej jednak w tym terminie sąd powiadamia o rozprawie i wyznacza miesięczny termin wizyty w sądzie.

Po uzyskaniu orzeczenia syndyk, przydzielony przez sąd, przystępuje do weryfikacji listy wierzycieli i sprzedaje majątek upadłego. Po spieniężeniu całości majątku upadłego, jaki został zgłoszony przez wnioskodawcę do tzw. masy upadłości, następuje drugie orzeczenie sądu dotyczące planu spłaty wierzycieli. Ten etap trwa ok. roku i nie ma większego znaczenia, czy upadły miał np. mieszkanie, czy wręcz przeciwnie, był całkowicie pozbawiony majątku. Podczas pierwszego etapu postępowania, które trwa zwykle ok. roku, do czasu orzeczenia dot. planu spłaty syndyk zajmuje wynagrodzenie upadłego.

Plan spłaty

Plan spłaty zakłada, że przez okres 12, 24 lub 36 miesięcy upadły będzie wnosił na poczet swoich zobowiązań – określoną kwotę. Przy jej określeniu sąd będzie brał pod uwagę dochody uzyskiwane przez upadłego, bez względu na wysokość zobowiązań. Po zrealizowaniu w terminie planu spłat sąd spotyka się po raz trzeci i orzeka o oddłużeniu – pozostałe długi tej osoby zostają umorzone.

Pomoc zadłużonym przy składaniu wniosku

Osobom, które chciałyby złożyć wniosek do sądu upadłościowego Ośrodki Doradztwa Finansowego służą bezpłatną pomocą. Dane adresowe i godziny przyjęć tu Pogotowie dla zadłużonych.

Czy potrzebna nam narodowa strategia na rzecz edukacji finansowej?

09.08.2017

Wiele krajów taką strategię opracowało i wdrożyło, a edukacja finansowa została włączona do podstawy programowej w szkołach. Jak i kiedy dać możliwość podejmowania młodym decyzji finansowych? – między innymi o tym w rozmowie z Ewą Kruk, dyrektorem Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej.

Kurier PAP: Ponad 4,6 mld zaległych długów pozakredytowych (np. niezapłacone rachunki za telefon, czynsz, mandaty, zaległości alimentacyjne) mają młode osoby (18-34 lata). Co ósmy młody człowiek (18-24 lata) posiadający kredyt nie radzi sobie z jego spłatą. Pani zdaniem to niepokojące wyniki?

Ewa Kruk, Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej: Każdy zaległy dług jest niepokojącym zjawiskiem, bo grozi wykluczeniem społecznym. Należy się więc zastanowić dlaczego młodzi ludzie nie spłacają swoich zadłużeń. Moim zdaniem duży wpływ ma tu brak edukacji finansowej od wczesnego dzieciństwa.

Obecnie wiele krajów opracowuje lub też wdrożyło już narodową strategię na rzecz edukacji finansowej. Co więcej niektórym udało się włączyć edukację finansową do podstawy programowej i nawiązać kontakt bezpośrednio w szkołach z nauczycielami, których wyposaża się w odpowiednią wiedzę i narzędzia do prowadzenia tego typu zajęć.

Czemu młodzi sobie nie radzą, a z drugiej strony bagatelizują swoje zadłużenie?

– Myślę, że dzieje się tak ponieważ nie dano im na poszczególnych etapach życia szansy wzięcia odpowiedzialności za podejmowane decyzje finansowe.

Z czego – Pani zdaniem – wynika podejście młodych do zaciągania kredytów?

– Samo zaciągnięcie kredytu nie jest zjawiskiem negatywnym. Wiele młodych osób, rodzin nie miałoby szansy na własne mieszkanie gdyby nie kredyt hipoteczny. Ważniejsze jest żeby umieć ocenić, czy kolejny kredyt jest w ogóle potrzebny, czy jestem w stanie spłacać raty kilku kredytów, ile wynosi łączna kwota wszystkich zobowiązań, czy dam radę spłacać wszystkie te raty gdy stracę pracę, czy dana oferta kredytowa jest korzystna na tle innych ofert? Myślę, że jeśli młody człowiek nie otrzymał edukacji finansowej w swojej rodzinie to trudno mu będzie odpowiedzieć na większość tych pytań, ponieważ po prostu nie miał gdzie się tego nauczyć.

Prowadzą Państwo warsztaty dla młodzieży dotyczące budżetu domowego. Jak z Państwa obserwacji wynika – jaka ta wiedza finansowa wśród młodych osób jest?

– Prowadzimy w szkołach ponadgimnazjalnych projekt „Żyj finansowo, czyli jak zarządzać finansami w życiu osobistym” w oparciu o autorską publikację w formie 15-godzinnych warsztatów. Uczniowie uczą się na temat planowania, budżetu domowego, oszczędzania, inwestowania, kredytów czy też ubezpieczeń. Nauczyciele biorący udział w projekcie przechodzą szkolenie i mogą później wykorzystać tą wiedzę w swojej dalszej pracy zawodowej. Projekt objęty jest procesem ewaluacji – uczniowie wypełniają test wiedzy przed i po zakończeniu zajęć. Wyniki wskazują, że początkowo świadomość finansowa jest na stosunkowo niskim poziomie, a po zakończeniu zajęć wśród uczniów objętych projektem widać wyraźny przyrost wiedzy i umiejętności finansowych. Mamy nadzieję, że projekt włącza w tej młodzieży inne postrzeganie siebie w kontekście zarządzania finansami osobistymi i buduje nie tylko wiedzę, ale też umiejętność krytycznego myślenia.

Na co młody człowiek powinien przy zaciąganiu kredytu zwrócić uwagę?

– Na wiele elementów, m.in. na wysokość oprocentowania, marży, prowizji, całkowity koszt kredytu, dodatkowe koszty tj. np. koszt ubezpieczenia kredytu. Przede wszystkim nie należy opierać się na jednej ofercie.

Kiedy zaciąganie długów może stać się niebezpieczne?

– Każdy kolejny kredyt jest obarczony większym ryzykiem, bo długi się kumulują. Wśród osób młodych 1-2 kredyty to wystarczające obciążenie. Niektórzy uważają, że raty kredytów nie powinny przekraczać 50% dochodów. Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. To bardzo indywidualna kwestia. Wyobraźmy sobie, że młody człowiek kończy studia, dostaje świetnie płatną pracę, bierze kredyt hipoteczny na zakup swojego mieszkania, następnie po roku zmienia pracę na jeszcze lepszą, więc zaciąga kolejne kredyty na dobra konsumpcyjne i nagle jego firma ograniczając zatrudnienie po 6 miesiącach pracy zwalnia go. Z uwagi na podpisaną umowę na czas określony ma krótki okres wypowiedzenia i nie otrzymuje żadnej odprawy. Nie ma dużych oszczędności, a na znalezienie nowej pracy poświęca więcej czasu niż początkowo przypuszczał i zaczyna mieć problem z pokryciem wszystkich wydatków. Gdy mamy w życiu okres pomyślności finansowej – dobrze zarabiamy, nie mamy zbyt dużych obciążeń powinniśmy raczej oszczędzać oraz inwestować pieniądze niż zaciągać kredyty.

Dlaczego Pani zdaniem młodzi mają tak lekkie podejście do finansów, skąd to się bierze?

– Z braku możliwości doświadczania porażek finansowych. Małe dziecko, które dostanie kieszonkowe w wysokości 10 zł i wyda wszystko w ciągu jednego dnia na słodycze szybko zorientuje się, że być może nie była to najlepsza decyzja. Zawsze łatwiej uczyć się na małych błędach. Prowadząc warsztaty dla małych dzieci czasem sondażowo zadaję pytanie, ile dzieci otrzymuje kieszonkowe. Wciąż jest to naprawdę mała liczba.

Jak nie wpaść w spiralę zadłużenia?

– Zastanowić się, czy kolejny kredyt jest mi rzeczywiście potrzebny i iść na kawę z ciastkiem. Konsumpcyjny styl życia i pragnienie posiadania tych wszystkich atrakcyjnych towarów z reklam często wyłącza u nas racjonalne myślenie. Naukowcy zajmujący się neuroekonomią opisują jak w momencie zakupu czegoś przez nas upragnionego włącza się w naszym mózgu ośrodek przyjemności, natomiast w momencie wyciągnięcia z portfela gotówki włącza się ośrodek bólu. Myślę, że coś w tym jest, dlatego niektórzy psychologowie proponują zastąpienie większego zakupu drobną przyjemnością np. wypiciem dobrej kawy i zjedzeniem pysznego ciastka. Każdy ma takie swoje drobne przyjemności, które miejmy nadzieję oszukają nasz mózg.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: http://www.kurier.pap.pl