Pogotowie dla zadłużonych
facebook
  • Dlaczego większość monet ma prążkowane krawędzie?
    Dawniej monety wytwarzano używając cennych kruszców m.in. złota lub srebra. Po wprowadzeniu monet do obiegu zdarzało się, że niektórzy obrzynali z krawędzi warstwę metalu, którą następnie topili i przerabiali na nowe monety. W celu wykrycia i uniknięcia tego typu fałszerstw zaczęto więc stosować rowki na krawędziach monet.

    Dlaczego większość monet ma prążkowane krawędzie?

  • Jubileuszowy Konkurs dla członków SKEF i SKOK – do wygrania nagroda główna 1000 zł
    Konkurs organizowany jest z okazji jubileuszu 20-lecia Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej i trwa od 1 sierpnia 2017 do 30 września 2017. Na zwycięzców konkursu czeka: nagroda główna 1000 zł oraz dwa wyróżnienia w kwocie po 500 zł każde. Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie!!!

    Jubileuszowy Konkurs dla członków SKEF i SKOK – do wygrania nagroda główna 1000 zł

    czytaj więcej
  • Dlaczego współczesne banknoty mają specjalne zabezpieczenia?
    Oczywiście żeby zapobiec fałszerstwom, zarówno drobnym jak i tym na większą skalę, które mogłyby zachwiać gospodarką danego kraju. Taka sytuacja miała miejsce w latach 90 XX w., gdy wyprodukowano miliony super-dolarów - niemal doskonale sfałszowanych banknotów amerykańskich, głównie studolarowych. W związku z tym aresztowano podejrzanych w Wielkiej Brytanii, Rosji, Chinach oraz Syrii. Wiele publikacji na podejrzanego wskazuje Koreę Północną.

    Dlaczego współczesne banknoty mają specjalne zabezpieczenia?

  • Baner SKEF
    W czerwcu obchodziliśmy 20-lecie działalności SKEF. Nasze cele od lat niezmienne: inicjowanie, prowadzenie i wspieranie działań na rzecz edukacji finansowej, pomoc zmagającym się z problemem nadmiernego zadłużenia, w szczególności składającym wnioski o upadłość konsumencką, edukacja finansowa, prowadzenie działalności charytatywnej.

    20 lat minęło jak jeden dzień! Film o działalności SKEF

    czytaj więcej
  • Wróciliście mi wiarę w ludzi, uwolniłam się z koszmaru długów
    Moja tragiczna historia zaczęła się w 2006 roku. Wtedy sprzedałam mieszkanie i kupiłam wymarzony dom. Na jego remont zaciągnęłam kredyt 150 tys. zł denominowany we frankach. Gdy moja firma upadła, zmuszona byłam sprzedać dom za 430 tys. zł, jednak po rozliczeniu się z bankiem okazało się, że nic z tej kwoty nie zostało. I tak zostałam bez mieszkania a z długami. Rozpacz.

    Wróciliście mi wiarę w ludzi, uwolniłam się z koszmaru długów

    czytaj więcej
  • Myślę, decyduję, działam. Finanse dla najmłodszych
    Innowacyjny program edukacji finansowej dla dzieci od I do III klasy szkoły podstawowej. Zachęcamy do kontaktu ze Stowarzyszeniem w celu wdrożenia programu w Waszej Szkole.

    Myślę, decyduję, działam. Finanse dla najmłodszych

    czytaj więcej
Sonda

Czy uważasz, że edukacja finansowa powinna znaleźć się w programach nauczania w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Twój 1% wspiera edukację finansową i fundusz stypendialny

baner.cdr

 

SKEF członkiem ECDN

PORADNIKI

Zalety konta internetowego

Wyjście z zadłużenia



MOJE PIENIĄDZE

Upadłość konsumencka szansą na nowe życie bez długów

W 2015 roku ponad 2100 osób ogłosiło upadłość konsumencką. Natomiast tylko w styczniu i lutym 2016 roku ogłoszono już 501 upadłości. Przewiduje się, że w tym roku zostanie ogłoszonych ponad 4000 upadłości, czyli dwa razy więcej niż w roku ubiegłym.

Od stycznia 2016 zmiany w prawie upadłościowym

Upadłość konsumencka od 1 stycznia 2016 roku uległa pewnej zmianie na mocy nowego prawa upadłościowego z dnia 15 maja 2015 r., które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku.

Zmiany są niewielkie ale warto o nich wspomnieć.  Zmieniła się definicja niewypłacalności. Zgodnie z treścią art. 11 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Dłużnik był niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.

Obecnie na mocy ust. 2 ustawy niewypłacalny dłużnik to taki, który utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące.

Były przedsiębiorca konsumentem

Zmieniły się regulacje dotyczące upadłości byłego przedsiębiorcy. Obecnie były przedsiębiorca, który zakończył działalność i dokonał wykreślenia z właściwego rejestru już następnego dnia może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w oparciu o przepisy dotyczące osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.

Wniosek może złożyć także wierzyciel dłużnika

Trzecia istotna zmiana to możliwość ogłoszenia upadłości na wniosek wierzyciela. Obecnie wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić poza samym zadłużonym, także każdy z jego wierzycieli osobistych.

Jednolity wzór formularza

Należy też dodać, że od stycznia 2016 roku we wszystkich sądach gospodarczych obowiązuje jednolity formularz dotyczący wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Zgodnie z treścią art. 491 (2) ust. 6 prawa upadłościowego Minister Sprawiedliwości, w drodze rozporządzenia, określił wzory formularzy wniosku o ogłoszenie upadłości.

Dla kogo upadłość?

Beneficjentami nowych przepisów są osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej. Zadłużony musi wykazać przed sądem, że jego zadłużenie nie wynika z umyślnego działania i rażącego niedbalstwa.

Pomoc zadłużonym przy składaniu wniosku

Oferujemy bezpłatne porady dla zadłużonych. Wszystkim osobom, które chciałyby złożyć stosowny wniosek do sądu upadłościowego a nie wiedzą jak to zrobić Ośrodki Doradztwa Finansowego i Konsumenckiego służą pomocą. Nasi specjaliści udzielają bezpłatnych porad w zakresie obowiązywania ustawy. Dane adresowe i godziny przyjęć w Pogotowie dla zadłużonych.

Czy potrzebna nam narodowa strategia na rzecz edukacji finansowej?

09.08.2017

Wiele krajów taką strategię opracowało i wdrożyło, a edukacja finansowa została włączona do podstawy programowej w szkołach. Jak i kiedy dać możliwość podejmowania młodym decyzji finansowych? – między innymi o tym w rozmowie z Ewą Kruk, dyrektorem Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej.

Kurier PAP: Ponad 4,6 mld zaległych długów pozakredytowych (np. niezapłacone rachunki za telefon, czynsz, mandaty, zaległości alimentacyjne) mają młode osoby (18-34 lata). Co ósmy młody człowiek (18-24 lata) posiadający kredyt nie radzi sobie z jego spłatą. Pani zdaniem to niepokojące wyniki?

Ewa Kruk, Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej: Każdy zaległy dług jest niepokojącym zjawiskiem, bo grozi wykluczeniem społecznym, a to w dalszej konsekwencji nie sprzyja całemu społeczeństwu i rozwojowi gospodarki. Należy się więc zastanowić dlaczego młodzi ludzie nie spłacają swoich zadłużeń. Moim zdaniem duży wpływ ma tu brak edukacji finansowej od wczesnego dzieciństwa.

Obecnie wiele krajów opracowuje lub też wdrożyło już narodową strategię na rzecz edukacji finansowej. Co więcej niektórym udało się włączyć edukację finansową do podstawy programowej i nawiązać kontakt bezpośrednio w szkołach z nauczycielami, których wyposaża się w odpowiednią wiedzę i narzędzia do prowadzenia tego typu zajęć.

Czemu młodzi sobie nie radzą, a z drugiej strony bagatelizują swoje zadłużenie?

– Myślę, że dzieje się tak ponieważ nie dano im na poszczególnych etapach życia szansy wzięcia odpowiedzialności za podejmowane decyzje finansowe.

Z czego – Pani zdaniem – wynika podejście młodych do zaciągania kredytów?

– Samo zaciągnięcie kredytu nie jest zjawiskiem negatywnym. Wiele młodych osób, rodzin nie miałoby szansy na własne mieszkanie gdyby nie kredyt hipoteczny. Ważniejsze jest żeby umieć ocenić, czy kolejny kredyt jest w ogóle potrzebny, czy jestem w stanie spłacać raty kilku kredytów, ile wynosi łączna kwota wszystkich zobowiązań, czy dam radę spłacać wszystkie te raty gdy stracę pracę, czy dana oferta kredytowa jest korzystna na tle innych ofert? Myślę, że jeśli młody człowiek nie otrzymał edukacji finansowej w swojej rodzinie to trudno mu będzie odpowiedzieć na większość tych pytań, ponieważ po prostu nie miał gdzie się tego nauczyć.

Prowadzą Państwo warsztaty dla młodzieży dotyczące budżetu domowego. Jak z Państwa obserwacji wynika – jaka ta wiedza finansowa wśród młodych osób jest?

– Prowadzimy w szkołach ponadgimnazjalnych projekt „Żyj finansowo, czyli jak zarządzać finansami w życiu osobistym” w oparciu o autorską publikację w formie 15-godzinnych warsztatów. Uczniowie uczą się na temat planowania, budżetu domowego, oszczędzania, inwestowania, kredytów czy też ubezpieczeń. Nauczyciele biorący udział w projekcie przechodzą szkolenie i mogą później wykorzystać tą wiedzę w swojej dalszej pracy zawodowej. Projekt objęty jest procesem ewaluacji – uczniowie wypełniają test wiedzy przed i po zakończeniu zajęć. Wyniki wskazują, że początkowo świadomość finansowa jest na stosunkowo niskim poziomie, a po zakończeniu zajęć wśród uczniów objętych projektem widać wyraźny przyrost wiedzy i umiejętności finansowych. Mamy nadzieję, że projekt włącza w tej młodzieży inne postrzeganie siebie w kontekście zarządzania finansami osobistymi i buduje nie tylko wiedzę, ale też umiejętność krytycznego myślenia.

Na co młody człowiek powinien przy zaciąganiu kredytu zwrócić uwagę?

– Na wiele elementów, m.in. na wysokość oprocentowania, marży, prowizji, całkowity koszt kredytu, dodatkowe koszty tj. np. koszt ubezpieczenia kredytu. Przede wszystkim nie należy opierać się na jednej ofercie.

Kiedy zaciąganie długów może stać się niebezpieczne?

– Każdy kolejny kredyt jest obarczony większym ryzykiem, bo długi się kumulują. Wśród osób młodych 1-2 kredyty to wystarczające obciążenie. Niektórzy uważają, że raty kredytów nie powinny przekraczać 50% dochodów. Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. To bardzo indywidualna kwestia. Wyobraźmy sobie, że młody człowiek kończy studia, dostaje świetnie płatną pracę, bierze kredyt hipoteczny na zakup swojego mieszkania, następnie po roku zmienia pracę na jeszcze lepszą, więc zaciąga kolejne kredyty na dobra konsumpcyjne i nagle jego firma ograniczając zatrudnienie po 6 miesiącach pracy zwalnia go. Z uwagi na podpisaną umowę na czas określony ma krótki okres wypowiedzenia i nie otrzymuje żadnej odprawy. Nie ma dużych oszczędności, a na znalezienie nowej pracy poświęca więcej czasu niż początkowo przypuszczał i zaczyna mieć problem z pokryciem wszystkich wydatków. Gdy mamy w życiu okres pomyślności finansowej – dobrze zarabiamy, nie mamy zbyt dużych obciążeń powinniśmy raczej oszczędzać oraz inwestować pieniądze niż zaciągać kredyty.

Dlaczego Pani zdaniem młodzi mają tak lekkie podejście do finansów, skąd to się bierze?

– Z braku możliwości doświadczania porażek finansowych. Małe dziecko, które dostanie kieszonkowe w wysokości 10 zł i wyda wszystko w ciągu jednego dnia na słodycze szybko zorientuje się, że być może nie była to najlepsza decyzja. Zawsze łatwiej uczyć się na małych błędach. Prowadząc warsztaty dla małych dzieci czasem sondażowo zadaję pytanie, ile dzieci otrzymuje kieszonkowe. Wciąż jest to naprawdę mała liczba.

Jak nie wpaść w spiralę zadłużenia?

– Zastanowić się, czy kolejny kredyt jest mi rzeczywiście potrzebny i iść na kawę z ciastkiem. Konsumpcyjny styl życia i pragnienie posiadania tych wszystkich atrakcyjnych towarów z reklam często wyłącza u nas racjonalne myślenie. Naukowcy zajmujący się neuroekonomią opisują jak w momencie zakupu czegoś przez nas upragnionego włącza się w naszym mózgu ośrodek przyjemności, natomiast w momencie wyciągnięcia z portfela gotówki włącza się ośrodek bólu. Myślę, że coś w tym jest, dlatego niektórzy psychologowie proponują zastąpienie większego zakupu drobną przyjemnością np. wypiciem dobrej kawy i zjedzeniem pysznego ciastka. Każdy ma takie swoje drobne przyjemności, które miejmy nadzieję oszukają nasz mózg.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: http://www.kurier.pap.pl