Szkoła podstawowa

Quiz wiedzy finansowej

Wiesz kogo podobizna znajduje się na banknocie 50 zł? Czym jest numizmat? Co to phishing? Ile zer zniknęło z polskich banknotów po denominacji? Te i inne pytania znajdziesz w naszym quizie wiedzy finansowej. Baw się i sprawdź swoją wiedzę! Quizy będą aktywne do 25 czerwca 2021 r. Zapraszamy do zabawy!

 

Quiz dla uczniów klas I-IV szkoły podstawowej

 

Quiz dla uczniów klas V-VIII szkoły podstawowej

 

 

Zarys historii polskiego pieniądza

Okres denarowy Mieszko I  Bolesław Chrobry

Ok. roku 984 ma miejsce emisja pierwszych denarów Mieszka I, których 50 sztuk zachowało się do dziś.

Poniżej denar pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego (992-1025)

Poniżej awers denara Bolesława Chrobrego z wizerunkiem ptaka i napisem “Princes Polonie”. Na rewersie umieszczony był krzyż. Monety bite przez władcę były symbolem państwowości.

 

Bolesław II Śmiały (1042-1082)

Bolesław II Śmiały w roku 1076, jako pierwszy władca Polski powołał do życia 2 mennice państwowe w Krakowie i Wrocławiu, które rozpoczęły bicie na dużą skalę denarów, środka płatniczego. Poprzedni władcy bili monety, które miały charakter raczej reprezentacyjny.

Denar wybity przez Bolesława II Śmiałego z wizerunkiem świątyni o trzech wschodnich kopulastych wieżach.

 

Władysław I Herman (1044-1102)

Denar Władysława I Hermana z wyobrażeniem świątyni typu zachodniego z krzyżami na szczytach

 

Bolesław III Krzywousty (1086-1138)

 

Brakteat Bolesława Krzywoustego.  Brakteat to moneta tak cienka, że mogła być bita tylko jednostronnie. Moneta z postaciami biskupa i klęczącego księcia.

 

Mieszko III (1173-77, 1198-1202)

Brakteat Mieszka III

Mieszko III, był zwolennikiem silnej władzy monarszej. Polityka gospodarcza księcia opierała się na zabiegach, których celem było pomnożenie dochodów, polegające na parokrotnej wymianie monet, psuciu monety, czyli wypuszczanie w obieg monety, która zamiast szlachetnych kruszców zawierała dużą domieszkę metali nieszlachetnych i wybijaniu brakteatów.

 

Kazimierz II Sprawiedliwy (1138-94)

Brakteat Kazimierza II Sprawiedliwego

Władysław Łokietek (1260-1333)

Ok. roku 1330 Władysław Łokietek (1260-1333) wypuścił w obieg pierwsze polskie złote monety – dukaty (floreny).

 

Kazimierz Wielki (1310-1370) Okres groszowy

W 1338 roku ma miejsce reforma monetarna przeprowadzona przez Kazimierza Wielkiego. Jako pierwszy władca polski wprowadził monetę groszową (tzw. grosz krakowski). Brak własnych kopalń srebra wymusił ich produkcję z monet obcych, np: groszy praskich. Za czasów Kazimierza nastąpiło pogorszenie jakości monety, co także służyło doraźnemu zyskowi skarbu królewskiego.

 

Grosz krakowski Kazimierza III Wielkiego

 

Władysław Jagiełło (1350-1434)

Półgrosz koronny Władysława Jagiełły

 

Zygmunt I Stary (1467-1548)  Okres złotowy

W okresie panowania Zygmunta I Starego (1467-1548) ówczesne stosunki monetarne były skomplikowane z powodu istnienia na terenie północnych ziem Rzeczpospolitej 4 mennic: w Toruniu, Elblągu, Gdańsku i Królewcu. Częstą praktyką było przetapianie dobrej monety na gorszą, z czego ogromne korzyści czerpały nie tylko wymienione miasta, ale również zakon krzyżacki. Aby temu przeciwdziałać, Mikołaj Kopernik napisał i wygłosił na sejmiku pruskim, który odbył się w marcu 1522 roku w Grudziądzu, traktat o sposobie bicia monety pt. “Modus cudendi monetam” – “O szacunku do monety”. To Mikołaj Kopernik sformułował teorię o wypieraniu lepszej monety gorszą, ujętą w traktacie “Monetae cudenae ratio” z 1528 r.

W styczniu 1526 roku Sejm Rzeczpospolitej uchwalił wprowadzenie jednolitej monety w Koronie i Prusach, a w październiku 1526 r. król Zygmunt I podpisał nową ordynację menniczą i ustalił 3 rodzaje monet: denary, ternary i grosze. 6 denarów składało się na ternara. Grosz stanowiły 3 ternary. W następnych latach wprowadzono jeszcze do obiegu grosze potrójne (trzeciaki) i poszóstne (szóstaki). Jednostką obrachunkową stał się 1 złoty odpowiadający 30 groszom.

16 lutego 1528 r. mocą uniwersału królewskiego Zygmunt I wprowadza nową monetę – czerwony złoty. Reforma monetarna to w dużej mierze zasługa Mikołaja Kopernika i głoszonych przez niego teorii monetarnych. Reforma wzmacniała skarb królewski oraz  utrudniała fałszerstwa.

Złoty polski

To obrachunkowa jednostka pieniężna była równa 30 groszom.  Powstała w I poł. XV wieku dla oznaczenia 30 groszy (540 denarów), stanowiących ekwiwalent w srebrze dla złotego dukata, nazywanego czerwonym złotym.

Po raz pierwszy złoty polski realnie został wybity za panowania Zygmunta II Augusta. Złoty czerwony zwany potocznie dukatem w połowie XVII wieku to 180 groszy. Dla przykład najtańszy koń husarski kosztował ok. 200 czerwonych złotych.

Wartość czerwonego złotego (dukata) przeliczana na monetę srebrną stale w Polsce wzrastała i wynosiła:

  • 32 grosze na początku XVI wieku
  • 58 groszy w końcu XVI wieku
  • 120 groszy ok. 1620
  • 180 groszy w połowie XVII wieku
  • 540 groszy w XVIII wieku

 

Jak kształtowały się ceny w XVII w.

Cennik właściwy dla Miasta Lublina na rok 1632

Zboża
1 korzec lubelski owsa – 31 groszy
1 korzec lubelski jęczmienia (1616) – 24 grosze
1 korzec lubelski żyta (1611) – 24 grosze
1 korzec lubelski pszenicy (1616) – 34 grosze
1 korzec lubelski grochu (1624) – 150 groszy
1 korzec lubelski tatarki (1624)  -160 groszy

Artykuły spożywcze
1 cielak 133 grosze
1 wół (1641) 510 groszy
1 baran 30 groszy
1 zając 24 grosze
1 kura 10 groszy
1 kurczak 5 groszy
1 kapłon 14,5 grosza
1 ćwierć mięsa wołowego 174 grosze
1 kamień łoju 88 groszy
1 kopa serów ok 200 groszy
1 kopa jaj 24 grosze
1 garniec wina (1616) 35 groszy
1 garniec gorzałki 20 groszy
1 garniec piwa (1624) 3 grosze
1 beczka piwa 82 grosze
1 garniec miodu 8 i 1/3 grosza
1 garniec oleju 73 i 2/3 grosza
1 garniec octu 12 groszy

Inne
1 wóz siana (1629) 60 groszy
1 kopa słomy 12 groszy
1 wóz słomy (1628) 30 groszy
1 łokieć płótna (1621) 22 grosze
1 łokieć sukna (1608) 95 groszy
1 kożuch (1641) 120 groszy
1 czapka (1630) 44 grosze
1 para butów (1615) 30 groszy
1 libra papieru (1622) 5 groszy
1 świeca 4 grosze
1 funt saletry 29 i 1/3 grosza
1 kamień prochu 450 groszy
1 wóz drewna opałowego 31 i 1/3 grosza
1 wóz dylów 7 i 2/3 grosza
1 sztuka płatwi 47 groszy
1 sztuka drzewa 45 i 2/3 grosza
1 wóz krokwi 37 groszy
1 wóz łat (1641) 24 grosze
1 kopa gontów (1624) 8 groszy
1000 cegieł 300 groszy
1 fura gliny 6 groszy
1 fura piasku 15 groszy
1 korzec wapna (1630) 24 grosze
1 pręt kamieni (1622) 36 i 1/3 grosza
1 wóz kamieni (1621) 10 groszy
1 kopa kafli 60 groszy
1 szyna żelaza 12 groszy
1 kopa gwoździ gontowych 3 i 1/3 grosza
1 kopa bretnali 11 groszy
1 siekierka 13 i 1/2 grosza

 

Stefan Batory (1533-1586)

1578 r. – uruchomienie mennicy w Olkuszu.

5 stycznia 1580 roku Stefan Batory decyduje o ujednoliceniu systemu monetarnego w Koronie i w Wielkim Księstwie Litewskim.

Talar Miasta Gdańska z roku 1577 – wybity podczas oblężenia Gdańska przez wojska Batorego.

 

Jan Kazimierz (1609-1672)

Dukat koronny podwójny Jana Kazimierza

1659 r. – sejm decyduje o biciu szelągów miedzianych zwanych boratynkami.

1663 r. rozpoczęcie bicia nowej monety o nominale 1 złotego (1 zł =30 groszy) zwany tymfem.

 

Stanisław August Poniatowski (1764-95)

1766 r. – reforma monetarna Stanisława Augusta Poniatowskiego, założenie Mennicy Polskiej, wprowadzenie nowego systemu monetarnego w Polsce.

w maju 1794 królowi cofnięto przywilej bicia monety, a mennica została przejęta przez Komisję Skarbową.

8 czerwca 1794 – w okresie Insurekcji Kościuszkowskiej Uchwała Rady Najwyższej Narodowej pod tytułem “Ustanowienie Dyrekcji do biletów krajowych, tej obowiązki, walor biletów, kary na fałszerzów i nominację do Dyrekcji osób przypisujące”, daje początek papierowym pieniądzom.

Pierwsza partia gotowych biletów skarbowych została wydrukowana w sierpniu 1794 r. Bilety były drukowane w odcinkach po 5, 10, 25, 50, 100, 500 i 1000 złotych polskich. Bilety stawały się prawnym środkiem płatniczym z chwilą zarejestrowania w księgowości Wydziału Skarbowego Rady Najwyższej Narodowej i złożenia na nich własnoręcznych podpisów Komisarzy Dyrekcji Biletów Skarbowych. Następnie bilety były numerowane i stemplowane suchą pieczęcią. Z chwilą pojawienia się w obiegu biletów skarbowych zaczęto odchodzić od monet metalowych, ponieważ nikt nie chciał wydawać reszty w monecie metalowej za pieniądz papierowy. Stąd powstały trudności z obiegiem biletów skarbowych. 17 września 1794 r. podjęto decyzję o druku biletów zdawkowych o nominałach 5-, 10-, 20-groszowych oraz jednozłotowych na ogólną sumę 6 mln złotych polskich. Bilety zdawkowe nie były podpisywane i numerowane.

Ogółem wydano 2,4 mln sztuk biletów skarbowych na sumę 10 mln złotych polskich. Pojawienie się biletów skarbowych spowodowało wzrost cen. Ten sam przedmiot miał inną cenę w monecie, a inną w biletach skarbowych.

Po zajęciu Warszawy w dniu 5 listopada 1794 r. przez wojska rosyjskie i upadku powstania, wszystkie bilety skarbowe wydrukowane podczas insurekcji przestały być prawnym środkiem płatniczym i utraciły wartość.

 

Od wieku XIX do współczesności

1810 r. wznowienie działalności mennicy, która bije monety Księstwa Warszawskiego.

1817 – budowa nowego gmachu mennicy w Warszawie, przy ul. Bielańskiej wg. projektu Piotra Aignera. W czasie Powstania Listopadowego mennica pełniła funkcję zakładów zbrojeniowych, a po detronizacji cara w 1831 r. mennica zaczęła bić monety z godłami narodowymi.

1828 r. powstał Bank Polski

 

Okres I wojny światowej. II Rzeczpospolita

1916 r. utworzono Polską Krajową Kasę Pożyczkową

1917 r. początek emisji marek polskich.

1924 r. sejm II Rzeczpospolitej uchwalił reformę walutową (tzw. reformę min. Grabskiego), utworzono Bank Polski SA. Wprowadzenie do obiegu złotego, po raz pierwszy dzielonego na 100 groszy a nie 30.

 

Lata 1939 – 1945

15 grudnia 1939 r., w zajętej przez Niemców Polsce, powołano Bank Emisyjny, który został  uruchomiony 8 kwietnia 1940 r. w Krakowie.

Bank Emisyjny w Polsce (niem. Emissionbank in Polen) – instytucja emitująca pieniądze w Generalnym Gubernatorstwie.  Władze okupacyjne zdecydowały, że ważność zachowały przedwojenne banknoty Banku Polskiego z wyjątkiem najwyższych nominałów, stuzłotówek (z księciem Józefem Poniatowskim) i banknotów pięćsetzłotowych z datą emisji 1919, wprowadzonych do obiegu w 1924 r., które nakazano złożyć do depozytu. Deponowane banknoty stuzłotowe wprowadzano z powrotem do obiegu ostemplowane czerwonym nadrukiem Generalgouvernement / fur die besetzen polnischen Gebiete. Nadruk ten był masowo fałszowany.

Jednocześnie przygotowywano emisję nowych banknotów. Niemcom zależało na utrzymaniu zaufania ludności do waluty i na szybkim uporządkowaniu stosunków pieniężnych na okupowanych terytoriach, co wobec całkowitej ewakuacji Banku Polskiego. Niemcy postanowili pozostawić nazwę złoty i zaproponowali kierowanie nową instytucją emisyjną wiceprezesowi Banku Polskiego, Feliksowi Młynarskiemu. Postawione przez niego warunki, aby napisy na banknotach były wyłącznie polskie i żeby w nazwie banku było słowo Polska, zostały przyjęte i Młynarski, po konsultacjach z podziemiem i za zgodą gen. Sikorskiego, przyjął propozycję kierowania bankiem z tytułem prezydenta.

Oprócz centrali w Krakowie bank miał kilkanaście oddziałów w większych miastach GG, najczęściej w dotychczasowych siedzibach Banku Polskiego i zatrudniał głównie byłych pracowników tego banku. Podporządkowany był całkowicie władzom niemieckim i realizował ich politykę polegającą na zwiększaniu ilości pieniądza w obiegu, co obniżało stopę życiową ludności. Finansował również bezpośrednio potrzeby władz Generalnego Gubernatorstwa.

 

 

 

 

 

 

 

 

Słynny w okupowanej Polsce banknot “góral”

Banknoty były drukowane w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie i w Wiedniu. Banknoty nazywano potoczne złotymi krakowskimi lub młynarkami. Na przedniej stronie przedstawiały wizerunki postaci (popiersia), na niektórych również personifikacje. Najwyższy nominał (500 zł) miał na tej stronie wizerunek górala (na odwrotnej – Tatry), stąd potocznie nazywano go góralem.

Banknoty o nominałach 1 zł, 5 zł, 20 zł, 50 zł.

Na podstawie: Prof. Andrzej Nowak Dzieje Polski T. 1, Kalendarium dziejów Polski t. 1, Wikipedia, www.historycy.org.pl, 

Prawie co drugi Polak uważa swoją wiedzę o finansach za małą lub bardzo małą. Rośnie odsetek osób, które chciałyby, aby polska szkoła więcej robiła w obszarze edukacji ekonomicznej.

Jak wynika z badania “Poziom wiedzy finansowej Polaków 2021” przeprowadzonego na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości oraz Fundacji Giełdy Papierów Wartościowych, 49 proc. Polaków ocenia swoją wiedzę finansową jako „raczej małą” lub „bardzo małą”. Niestety, wzrósł poziom negatywnej samooceny w tym obszarze wśród młodych Polaków w wieku 18-24 lata – z 83 proc. do 90 proc.

Tylko 1 proc. Polaków uznaje swój poziom wiedzy finansowej za bardzo duży. To mniej niż w latach poprzednich – w 2019 r. było to 2 proc., w 2020 r. natomiast 3 proc. „Raczej dużą” samoocenę poziomu wiedzy finansowej wskazało 11 proc. ankietowanych wobec 9 proc. rok wcześniej i 7 proc. dwa lata wcześniej. Największy odsetek badanych określa swój poziom wiedzy jako przeciętny (38 proc.) lub raczej mały (35 proc.). Taka prawidłowość utrzymuje się od lat.

Wśród źródeł informacji o finansach i ekonomii wciąż dominuje Internet (59 proc.), który wyprzedza banki i inne instytucje sektora finansowego (54 proc.), media (49 proc.) i instytucje publiczne (34 proc.). Co ciekawe, szkołę lub uczelnie jako źródło wiedzy o finansach i ekonomii wskazał jedynie co trzeci ankietowany.

Z drugiej strony, aż 77 proc. badanych twierdzi, że to szkoła i nauczyciele mają do odegrania kluczową rolę w procesie edukacji finansowej – to większy odsetek niż w przypadku rodziców (49 proc.). czy mediów (47 proc.). Znacząco wzrósł także procent ankietowanych uważających, że edukacja finansowa powinna zaczynać się już w szkole podstawowej (60 proc. wobec 24 proc. w badaniu z 2020 r.). Dodatkowo, o ile w ubiegłym roku 8 proc. badanych wciąż nie widziało potrzeby wprowadzenia obowiązkowych zajęć z zakresu wiedzy finansowej na którymkolwiek z etapów nauczania, to w 2021 r., takiego zdania jest jedynie 3 proc.

Z cyberbezpieczeństwem na bakier

Wciąż ponad połowa badanych uważa, że ma niedobory wiedzy w zakresie cyberbezpieczeństwa. Jednocześnie aż 37 proc. sądzi, że nie posiada wystarczającej wiedzy w obszarze inwestowania. Dla porównania w 2019 r. było to jedynie 26 proc.

– W ciągu ostatniego roku większość Polaków zdecydowaną część swojego życia musiała przenieść do sieci. Praca zdalna, bankowość i zakupy online czy edukacja na odległość stały się naszą codziennością. W parze z tak dużą i zróżnicowaną aktywnością muszą iść odpowiednia świadomość i edukacja cyfrowa. Jednocześnie, warto aby w te wszystkie działania edukacyjne – również w obszarze finansów czy zasad funkcjonowania gospodarki – było zaangażowanych jak najwięcej podmiotów i środowisk – zarówno publicznych, prywatnych, jak i pozarządowych. Tylko w ten sposób będziemy w stanie sprostać tym wyzwaniom gospodarczym i cywilizacyjnym, które przed nami w najbliższych latach – powiedział Waldemar Zbytek, Prezes Warszawskiego Instytutu Bankowości.

WIB i Fundacja GPW wskazują, że pozytywnym trendem jest za to wzrost odsetka Polaków deklarujących bardzo dokładne czytanie dokumentacji przed podpisaniem umów z instytucjami finansowymi – z 32% w 2019 r. do 40% w 2021 r. Skrupulatniej do tak ważnej czynności jak zaciągnięcie zobowiązania podchodzą jednak kobiety niż mężczyźni – 44 proc. z nich czyta umowy bardzo dokładnie (przy 36 proc. mężczyzn).

Dlaczego Polacy nie chcą inwestować na GPW?

W ankiecie nie zabrakło także pytania dotyczącego samej giełdy. W ostatnich latach poziom samooceny Polaków w tym temacie nie uległ drastycznej zmianie. Jednocześnie aż 77 proc. badanych nie rozważa samodzielnego inwestowania.

– Rzeczywistość pandemiczna, w której znajdujemy się już od ponad roku w istotny sposób wpłynęła również na postrzeganie Polaków na kwestie związane z edukacją ekonomiczną.  Rosnący popyt na wiedzę z zakresu inwestowania odzwierciedla również rekordowy wzrost  otwieranych rachunków maklerskich i udział inwestorów indywidualnych w obrotach giełdowych (wzrost r/r z 12% do 25% w 2020) – powiedział dr Wojciech Nagel, Przewodniczący Rady Nadzorczej Fundacji GPW. – Podkreślić należy również, że  respondenci zadeklarowali, że znają co najmniej jeden ze sposobów oszczędzenia długookresowego, a zdecydowanie dominującym w świadomości programem jest PPK. Pomimo zauważalnego wzrostu świadomości ekonomicznej Polaków konieczne są dalsze intensywne działania w tym obszarze w ścisłej współpracy administracji publicznej, NGO-s i podmiotów prywatnych sektora finansowego – dodał.

Na koniec ankietowanych zapytano też o obawy względem inwestowania na GPW. Na pierwszym miejscu znajduje się brak wystarczającej wiedzy (62 proc.), na drugim strach przed poniesieniem strat (37 proc.)., a na trzecim brak dostatecznego kapitału wyjściowego (36 proc.).

PPK coraz bardziej znane

W 2021 r. respondenci zadeklarowali za to, że znają co najmniej jeden ze sposobów oszczędzenia długookresowego. Wśród wskazań dominują Pracownicze Plany Kapitałowe (wzrost r/r z 74 proc. do 89 proc.) oraz Indywidualne Konta Emerytalne (wzrost r/r z 67 proc. do 71 proc.). Najwyższy odsetek zadeklarowanej rozpoznawalności dotyczy PPK wśród osób młodych (18-24 lata) – aż 96 proc.

Znajomość sposobów długookresowego oszczędzania i praktyka w tym zakresie różnią się, choć w porównaniu do 2020 r., spadł odsetek osób deklarujących brak długookresowego oszczędzania – z 39 proc. do 31 proc. Najczęściej deklarowanym sposobem jest IKE (wzrost r/r z 34 proc. do 38 proc.), z kolei jedynym narzędziem, które odnotowało spadek popularności jest IKZE (z 11 proc. do 4 proc.).

Z badania wynika również, że najbardziej preferowanym sposobem nabywania wiedzy finansowej pozostały bezpośrednie spotkania stacjonarne (wzrost r/r z 49 proc. do 60 proc.) – znacznie mniej jest zwolenników spotkań w formule online (12 proc.). Znacząco wzrosło zainteresowanie filmami edukacyjnymi i materiałami wideo (z 11 proc. do 40 proc., a wśród seniorów powyżej 65 lat nawet do 55 proc.). Osoby młode (18-24 lata), oprócz spotkań bezpośrednich najbardziej chcą nabywać wiedzę finansową poprzez aplikacje mobilne (48 proc.) oraz platformy e-learningowe (44 proc.).

Badanie „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2021” przeprowadzone zostało na zlecenie WIB i FGPW przez firmę CBM Indicator na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie dorosłych 500 osób w dniach 22 lutego – 8 marca br. W badaniu zrealizowanym metodą telefoniczną udział wzięło 500 osób.

Michał Żuławiński https://www.bankier.pl/wiadomosc/Poziom-wiedzy-finansowej-Polakow-wciaz-niski-Wiecej-oczekujemy-od-szkol-8081303.html